- Morgan Stanley obniżył rekomendację dla spółki Circle do poziomu „Underweight”, obniżając cenę docelową o 64% z 106 USD do 38 USD.
- Prognozy dotyczące podaży USDC zostały obniżone o 33% na rok 2027 i o 44% na rok 2028, co spowodowało, że szacunki zysku na akcję (EPS) spadły poniżej konsensusu.
- Konkurencja ze strony tokenizowanych funduszy rynku pieniężnego i Open USD zagraża modelowi dochodów rezerwowych Circle.
- TD Cowen rozpoczął analizę z rekomendacją Kupuj i ceną docelową 82 USD, powołując się na wzrost przychodów z opłat.
Circle Internet Group (CRCL) odnotował spadek w poniedziałek po tym, jak Morgan Stanley znacząco obniżył rekomendację, przesuwając akcje z „Equal Weight” na „Underweight” i obniżając cenę docelową o prawie dwie trzecie do 38 dolarów. Zmiana ta odzwierciedla pogłębiające się obawy dotyczące głównego źródła przychodów emitenta stablecoinów , ponieważ podaż USDC w obiegu jest pod presją strukturalną z wielu kierunków. Akcje spadły o około 6% w handlu przedsesyjnym, co stanowi dodatkowy spadek o około 30% od początku roku.
Obniżenie ratingu nie dotyczy tylko wyników z jednego kwartału. Analityk James Faucette zwrócił uwagę na słabsze długoterminowe prognozy zysków, wynikające z wolniejszego wzrostu USDC , rosnącej konkurencji ze strony tokenizowanych funduszy rynku pieniężnego oraz przestawienia się na przychody z transakcji o niższej marży. Morgan Stanley obniżył swoje prognozy dotyczące podaży USDC o 33% na 2027 r. i 44% na 2028 r., co doprowadziło do tego, że szacunki zysku na akcję (EPS) według GAAP są o 3% niższe od konsensusu na 2027 r. i o 20% niższe na 2028 r. W nocie banku podkreślono, że spadek USDC ujawnia wrażliwość dochodów z rezerw, co jest kwestią kluczową, ponieważ dochody z rezerw pozostają głównym źródłem przychodów Circle.
Dlaczego sprawa niedźwiedzia zyskuje na popularności
Niedźwiedzia teza Morgan Stanley opiera się na trzech strukturalnych przeciwnościach. Po pierwsze, tokenizowane fundusze rynku pieniężnego kanibalizują salda stablecoinów . BlackRock niedawno wprowadził dwa nowe produkty oparte na technologii blockchain – BSTBL i BRSRV – zaprojektowane tak, aby kwalifikować się jako kwalifikowane aktywa rezerwowe zgodnie z ustawą GENIUS. Produkty te umożliwiają instytucjonalnym posiadaczom obligacji skarbowych uzyskiwanie zysków z obligacji skarbowych w łańcuchu bloków bez pośrednictwa USDC, bezpośrednio konkurując o kapitał, który w przeciwnym razie byłby zgromadzony w stablecoinie Circle. BlackRock zarządza już 60 miliardami dolarów rezerw Circle, a jego dyrektor finansowy oświadczył, że firma chce być „preferowanym zarządzającym rezerwami stablecoinów”.
Po drugie, wzrost wartości Open USD (OUSD) zagraża ekonomii dystrybucji Circle . OUSD to konkurencyjny stablecoin , który redystrybuuje niemal cały dochód rezerwowy do 140 partnerów dystrybucyjnych, zamiast zachowywać go jako dochód emitenta. Ten model sprawia, że obrona zachęt dystrybucyjnych dla Circle jest strukturalnie droższa. Morgan Stanley zauważył, że OUSD „zawiera współzarządzanie i ekonomię rezerw, podnosząc koszty obrony dystrybucji USDC”. Akcje spadły o 17.5% w dniu ogłoszenia OUSD w czerwcu.
Po trzecie, platforma płatności agencyjnych Circle nie zyskała znaczącej popularności . Pomimo pozycjonowania firmy jako dostawcy infrastruktury płatniczej opartej na sztucznej inteligencji , dzienny wolumen transakcji na platformie spadł do około 41 900 dolarów, przy średniej wartości transakcji wynoszącej zaledwie 0.24 dolara. Bank Morgan Stanley określił ten segment jako „nieistotny” dla sytuacji finansowej Circle, podważając kluczową narrację o wzroście.
Konkurujące poglądy na Wall Street
Nie wszyscy analitycy zgadzają się z pesymistyczną perspektywą. Tego samego ranka TD Cowen rozpoczął analizę akcji Circle z rekomendacją „kupuj” i ceną docelową 82 dolarów, co sugeruje wzrost o około 31% w porównaniu z piątkowym zamknięciem. Analityk Bryan Bergin argumentował, że rynek nie docenia ewolucji Circle w gracza platformowego . Przytoczył ostatnie dwunastomiesięczne przychody w wysokości 2.86 miliarda dolarów, co stanowi wzrost o 51% rok do roku, i wskazał na produkty oparte na opłatach, takie jak Circle Payments Network, Cross-Chain Transfer Protocol i tokenizowany fundusz rynku pieniężnego USYC, jako czynniki napędzające wzrost. TD Cowen prognozuje skumulowany roczny wzrost obiegu USDC na poziomie 31% do 2030 roku.
Różnica 44 dolarów między 38 dolarami Morgan Stanley a 82 dolarami TD Cowen odzwierciedla fundamentalną rozbieżność zdań co do przyszłości Circle. W scenariuszu pesymistycznym emitent generujący dochód z rezerw jest ograniczany przez konkurencję i kompresję marży, natomiast w scenariuszu optymistycznym platforma infrastruktury finansowej, której struktura przychodów dywersyfikuje się poza emisję stablecoinów. JPMorgan również wyraził obawy, zauważając, że zmieniona umowa o podziale przychodów z Hyperliquid stwarza „dylemat więźnia”, w którym obie firmy są zmuszone oferować lepsze warunki dużym partnerom dystrybucyjnym, co zmniejsza łączne zyski o 60–80 milionów dolarów rocznie.

Presja regulacyjna i makroekonomiczna
Obniżenie ratingu nastąpiło w obliczu szerszej słabości rynku kryptowalut, gdzie Bitcoin spadł poniżej 63 000 dolarów i stracił około 28% swojej wartości w 2026 roku. Ustawa CLARITY, kompleksowy projekt ustawy o strukturze rynku kryptowalut, nie pojawiła się w tym tygodniu w kalendarzu Senatu, co budzi niepewność co do przejrzystości przepisów. Bernstein ostrzegł, że brak uchwalenia ustawy może spowodować kolejny spadek na rynkach kryptowalut. Statut OCC, krajowego funduszu powierniczego Circle, zapewnia pewne korzyści regulacyjne, ale niepewność legislacyjna dodaje kolejny poziom ryzyka dla niezależnego emitenta stablecoinów.
Model przychodów Circle jest również wrażliwy na stopy procentowe. Wraz ze wzrostem Rezerwy Federalnej, dochód rezerwowy przypadający na dolara USDC spada. Szacunki Morgan Stanley dotyczące zysku na akcję (EPS) na 2028 rok, o 20% niższego od konsensusu, prawdopodobnie uwzględniają tę wrażliwość na stopy procentowe. Tether, ze znacznie niższą strukturą kosztów, lepiej znosi niższe stopy procentowe, ale koszty spółki publicznej Circle i dywidendy z akcji uprzywilejowanych czynią go bardziej podatnym na wahania.
Na co zwrócić uwagę w wynikach za II kwartał
Circle ma opublikować raport zysków za drugi kwartał 2026 roku w środę, 5 sierpnia. Wall Street oczekuje zysku na akcję (EPS) według GAAP na poziomie 0.16 USD przy przychodach w wysokości 713.7 mln USD. Kluczowe wskaźniki, na które warto zwrócić uwagę, to trendy w podaży USDC, marża przychodów po odliczeniu kosztów dystrybucji (która osiągnęła 41% w I kwartale), wolumen płatności agentów oraz ewentualne komentarze dotyczące przedłużenia umowy handlowej z Coinbase, zaplanowanego na 18 sierpnia. Odpowiedź zarządu na notę Morgan Stanley będzie miała kluczowe znaczenie dla kształtowania nastrojów inwestorów.
Ostatecznie obniżenie ratingu uwypukla szerszy kontekst dla modelu biznesowego stablecoinów. Wraz z rozprzestrzenianiem się tokenizowanych alternatyw i wzrostem kosztów dystrybucji, zdolność Circle do obrony swojej pozycji ekonomicznej zadecyduje o tym, czy akcje znajdą dołek, czy będą nadal spadać. Cena docelowa 38 dolarów może nie oznaczać końca procesu ponownej oceny, jeśli strukturalne przeciwności okażą się trwałe.